...czyli to co zajmuje każdą moją wolną chwilkę :
niedziela, 18 stycznia 2009
Bałwanek i moje bałwaniątka

W piątek była tak piekna pogoda. temperatura ok.0st, słoneczko przygrzewało, aż grzechem byłoby siedzieć w domu.

Ubrałam moje dziatki i poszliśmy sobie do ogrodu. Okazało się, że śnieg jest rewelacyjny do lepienia. Kleił się niesamowicie.

Oczywiście zabraliśmy się ochoczo do roboty, a efekty widać na zdjęciu

To pierwszy bałwanek Marka. Najmłodszy w marcu konczy trzy lata i do tego czasu nie było jak go zrobić.

To w zasadzie, można powiedzieć, jego pierwsza prawdziwa zima - ze śniegiem, sankami, bałwanem...

01:14, kinia_1979 , O mnie
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 23 listopada 2008
Zagościła zima

No i nastały śnieżne czasy. Wczoraj szybko leciałam z aparatem, aby uwiecznić moje bałwanki. Nie wiadomo jak długo będzie śnieg. A jak stopnieje, to nie wiadomo, czy pojawi się znów.

09:43, kinia_1979 , O mnie
Link Dodaj komentarz »
sobota, 30 sierpnia 2008
Remonty, remonty i ... mniejsze remonty.

Zaczęliśmy od tego najpoważniejszego. Mianowicie przerobienie poddasza na pokój dla najstarszego syna.

Do tej pory służyło nam ono jako graciarnia (bańki na choinkę, torby na wakacje, hantle i masę innych rzeczy z których korzysta się u nas sporadycznie).

Pracowaliśmy z mężem popołudnimi. Najpierw on wszystkie ściany doprowadził do "w miarości", a potem ja zabrałam się za malowanie i sprzątanie.

Efektem naszych prac jest pokoik:

 

Na zdjęciu w zasadzie widać pół pokoju.

"Freski' na ścianie są mojego autorstwa, jakby ktoś pytał :)

Ja już szaleję z dywanami i kanapami, ale na resztę mebli niestety muszę poczekać, bo ze stolarzami dzisiaj to... Mogłabym jakąś nowelę na ten temat napisać. Mogłabym, gdyby miała talent literacki, a ja umysł ścisły jestem.

Dlatego powiem tyle...SZKODA GADAĆ!

 

23:58, kinia_1979 , O mnie
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 22 lipca 2008
Moje chłopaki - moje życie

W moim życiu goszczą w zasadzie tylko faceci:)

Najstarszy syn - Janek.

 


 

Jak widać tegoroczny "komunista" - na zdjęciu z tatą, mamą (to ja :) ) i prababcią.

Średnia latorośl - Mateuszek. Skończył w czerwcu 4 lata.

 


 

No i najmłodszy - Maruś - 2 latek. On najbardziej umie się "przepoczwarzać" :)

Tutaj piękny, elegancki, czyściutki...

 


 

A tu jego prawdziwe oblicze:)

 

 

Posiadamy również kota, oczywiście płci męskiej, który nosi imię Kaktus. Ale nie przypominam sobie by od dłuższego czasu ktoś go tak nazywał.

Jego codzienne i najbardziej uwielbiane zajęcie polega na....jak widać, a jak nie widać to na spaniu:)

 

 

Posiadamy jeszcze psa, tym razem zapomniałam, że to jednak panienka jest. Choć może powinnam napisać była, gdyż w sobotę postanowiła sobie wyjść gdzieś dalej i do tej pory nie udało nam się jej odnaleźć. Jednak nadziei jeszcze nie tracę.

 

 


Do soboty miałam czterech pancernych i psa, a teraz mam tylko pancernych :(

A tak sobie mieszkamy, domek ciasny ale własny :)

 


 

22:40, kinia_1979 , O mnie
Link Komentarze (1) »
sobota, 19 lipca 2008
No to wystartowałam.

Witajcie

Mam na imię Kinga, na koncie prawie 30 wiosenek, męża sztuk 1 oraz synów sztuk 3.

Pozazdrościłam szczęśliwym posiadaczom tak cudownego wynalazku jakim jest blog i pomyślałam, że może warto założyć własny?!

Czy było warto czas pokaże...

23:52, kinia_1979 , O mnie
Link Komentarze (3) »
darmowy hosting obrazków