...czyli to co zajmuje każdą moją wolną chwilkę :
wtorek, 12 stycznia 2010
Zima, zimą, zimowe

Ja obiecuję częstsze wpisy, a one coraz rzadsze....niestety w ostatnich dniach nie dość, że w pracy całymi dniami to jeszcze "przyczepiła" się jakaś dolegliwość nadgarstka, która skutecznie opóźnia robótkowanie. Jestem w trakcie diagnostyki, mam nadzieję, że to nic poważnego.

No ale całkowicie robótek odmowić sobie nie mogę, choć może dla ręki by się przydało ;0)

Co nieco mam na ukończeniu, więc pewnie lada dzień pokażę.

A dzisiaj trochę z innej beczki.

W sobotę oglądając TV i relacje pogodowe z innych części Polski, cały czas zastanawiałam się jak to możliwe...tam zwały śniegu, a u mnie....odwilż.

Zastanawiałam się tylko do niedzieli rano, bo wtedy nas zasypało ;0)

 

Nie wiem jednak, jak ta pogoda spodobała się moim zwierzakom "przydomowym"

Chyba nie wyglądają na zachwycone...

sobota, 05 grudnia 2009
Robi się świątecznie

Dzięki mojemu tatulkowi od piątku mam juz prawie święta.

Dostałam stroik, który wprost mnie zachwycił

Uwzględniając moja miłośc do orchidei, nie mogłam wymarzyć sobie ładniejszej dekoracji w moim domu :0)

 

sobota, 12 września 2009
Dzisiaj będzie o kwiatach

Dokładniej o moich storczykach.

Mój małżonek obdarował mnie w mijającym tygodniu dwoma nowymi egzemplarzami.

W środę przyniósł mi przepiękną cambrię

Natomiast totalnym zaskoczeniem było dla mnie, kiedy na drugi dzień wkroczył do domu z przecudną miltonią

Powiem szczerze...miltonia jest moja faworytką. Ma niesamowicie dużo pędów kwiatowych, jak wszystkie się rozwiną widook będzie niesamowity, ale co ważniejsze...jaki ma zapach.

Wprost powalający.

darmowy hosting obrazków